AKTUALIZACJA

czw., 02/02/2017 - 14:10

Data dodania: śr., 04/20/2011 - 15:45

AKTUALIZACJA

pt., 01/27/2017 - 08:27

Data dodania: śr., 11/24/2010 - 19:57

Ejszyszki - miasto położone na powierzchni 3 km2, liczy 3416 mieszkańców. Na 1 km2przypada 1286 mieszkańców. Druga co do wielkości miejscowość w rejonie, zdecydowaną większość - 83% mieszkańców stanowią Polacy. 8% mieszkańców miasta stanowią Litwini, 3% - Rosjanie, 2% Białorusini, 2% Cyganie, 2% przedstawiciele innych narodowości. Miasto jest położone na wysoczyźnie Podlasko- Białoruskiej, nad Wersoką, na historycznym Trakcie im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, prowadzącego niegdyś z Grodna do Wilna (80 km). W Ejszyszkach znajduje się 6 szkół i jedno przedszkole. Ejszyszki - miasteczko wielonarodowościowe, gdzie od wieków żyli Polacy, Litwini, Rosjanie, Białorusini, Cyganie, Żydzi. Bogactwo kultur i religii potwierdzało istnienie w Ejszyszkach dwóch kościołów, trzech synagog i cerkwi prawosławnej. 

AKTUALIZACJA

czw., 01/12/2017 - 11:04

Data dodania: śr., 11/24/2010 - 19:27

Butrymańce - siedziba gminy liczącej 2099 mieszkańców, (w 2011r. - 1808 mk,) o powierzchni 91,99 km2, do której należy 29 wiosek. Butrymańce leżą na zachód od Solecznik, przy granicy z Białorusią. W dawnych kronikach wymieniono rycerza nazwiskiem Putra, pochodzącego z wioski Butrymy, który miał walczyć pod Grunwaldem. Około 1600 roku Butrymańce i okolice należały do rodziny Houwaltów. Spośród licznej rodziny Houwaltów najbardziej znany to Krzysztof, syn Krzysztofa i Urszuli von Lőbenstein. Gdy wybuchła wojna polska z Kozakami, wezwany przez króla Jana Kazimierza, objął dowództwo nad piechotą polską. W 1652 r. otrzymał indygenat polski, zatwierdzony na sejmie 1662 r. i odmianę w herbie przez dodanie do niego Orła Białego. Krzysztof pozostawił dwóch synów, z których jeden osiedlił się na Litwie. Jedna gałąź mieszkała w majątku Nowe Rakliszki, niedaleko od miejscowości Butrymańce oraz w majątku w Onżadowie, Milwidach ówczesnej parafii turgielskiej. W 1909 roku mieszkało w Butrymańcach około 3 tys. osób, a okoliczne dobra należały do Józefa hrabiego Tyszkiewicza. Kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła zaprojektowany przez Jana Podczaszyńskiego został zbudowany w 1799 roku z funduszy Jana Szrottera, barona, kapitana wojsk pruskich. Był początkowo kościołem filialnym bieniakońskim. Kościół jest drewniany, bezwieżowy, posiada cenne lichtarze pochodzące z XVIII wieku. Obok dzwonnica murowana z 1901 roku, ufundowana przez Paulinę z Puttkamerów Houwalt. Zachowały się groby rodzinne Houwaltów. W 1902 roku ks. Edward Rop, biskup wileński erygował samodzielną butrymańską parafię. Po 1905 roku zakazano grzebania na kościelnym cmentarzu, oprócz członków rodziny Houwaltów. W tej sytuacji Paulina Houwalt przyszła z pomocą parafii, ofiarowała ziemię na cmentarz, który został ogrodzony w 1912 r. murem kamiennym. W 1910 roku butrymańska parafia liczyła 3012 wiernych i należała do dekanatu raduńskiego. W 1930 roku okoliczne majątki posiadali: Witold Houwalt (Narkuszki 269 ha, Rakliszki Stare 220 ha), funkcjonowała Kooperatywa „Braterstwo”. Do 1939 roku Butrymańce należały kolejno do gminy ejszyskiej, potem bieniakońskiej. Na miejscowym cmentarzu znajduje się pięć mogił żołnierzy AK. Byli to żołnierze 77 pp. AK V batalionu 3 kompanii, (dowódca por. Jan Bobin „Kalina”) polegli 29 kwietnia 1944 w walce z litewskimi formacjami policyjnymi. Są tu pochowani: Władysław Gojżewski ps. "Wichura" (a nie Gojrzewski  „Figura" - błędnie na pomniku), Piotr Wojtkiewicz „Granat”, Józef Mickiewicz „Kret”, wszyscy ranni podczas bitwy, zostali następnie zamordowani przez Litwinów. 23 kwietnia 1996 r. odbyło się uroczyste poświęcenie pomnika. Na cmentarzu jest też grób Franciszka Wojciechowicza, dowódcy oddziału AK, rozbitego przez 34 zmotoryzowany pułk wojsk wewnętrznych NKWD 18 listopada 1944 pod Raściunami. Ponadto znajdują się mogiły innych partyzantów AK: Edwarda Zaleskiego i Józefa Milewskiego. Na butrymańskim cmentarzu spoczywają również niektóre ofiary spośród mieszkańców wsi Koniuchy, krwawo spacyfikowanej przez żydowsko -sowiecką partyzantkę w styczniu 1944 r.

AKTUALIZACJA

czw., 01/12/2017 - 10:45

Data dodania: śr., 11/24/2010 - 20:00

AKTUALIZACJA

sob., 01/07/2017 - 12:19

Data dodania: śr., 02/08/2012 - 07:22

Zespół pieśni i tańca „Solczanie” - jeden z najstarszych amatorskich zespołów na Wileńszczyźnie – w roku 2012 obchodził jubileusz 25-lecia działalności artystycznej. Okolicznościowy koncert pt. „Jest taki kraj...” z okazji okrągłej daty miał miejsce 26 grudnia 2012r. w Centrum Kultury w Solecznikach. Dwuczęściowe widowisko stało się szczególnym wydarzeniem dla miłośników folkloru, niepowtarzalną okazją, by nacieszyć oczy barwnymi strojami ludowymi z wielu regionów Polski, poznać pieśni i tańce regionu podlaskiego, rzeszowskiego, śląskiego, a także przypomnieć sobie polskie tańce narodowe: kujawiak z oberkiem, krakowiak, polonez i mazur. Zespół zaprezentował także pieśnie i tańce białoruskie, ukraińskie, rosyjskie oraz wileńskie – czyli te, jakimi bogata jest Ziemia Solecznicka. Gorące brawa publiczności towarzyszyły każdej pieśni i tańcu, ale szczególnie rzęsiste były dla solistów – Ireny Sworobowicz, Barbary Suckiel, Jolanty Prowłockiej, Zdzisława Palewicza, Jana Snarskiego, Aleksandra Żuka, Mirosława Chaczkowskiego.

AKTUALIZACJA

sob., 01/07/2017 - 12:09

Data dodania: śr., 02/27/2013 - 23:14

Żołnierze Wyklęci – tak nazwano żołnierzy podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, stawiających opór sowietyzacji Polski i podporządkowania jej ZSRR w latach 40. XX wieku. Ostatnim „żołnierzem wyklętym" był Józef Franczak ps. „Lalek" z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka" – zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) prawie dwadzieścia lat po wojnie – 21 października 1963 roku.

Od 2011 roku, dzień 1 marca został ustanowiony został jako święto państwowe, poświęcone żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych" jest obchodzony corocznie. Pierwszy dzień marca jest dniem szczególnie symbolicznym dla żołnierzy antykomunistycznego podziemia, tego dnia w 1951 roku wykonany został wyrok śmierci na kierownictwie IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość".

Na fot. pomnik żołnierzy Armii Krajowej na cmentarzu w Ejszyszkach oraz nazwiska najdzielniejszych z dzielnych z Wileńszczyzny i Nowogródczyzyny. Obok grób por.  Jana Borysewicza ps. "Krysia".....

AKTUALIZACJA

sob., 01/07/2017 - 09:25

Data dodania: wt., 02/22/2011 - 19:16

AKTUALIZACJA

sob., 01/07/2017 - 09:23

Data dodania: śr., 11/24/2010 - 20:09

Rozwój cywilizacyjny człowieka nieuchronnie prowadzi do zmian w otaczającym nas świecie. Wileńszczyzna jawi się nam jako obszar wielokulturowy zarówno teraz jak i w przeszłości. Polacy, Litwini, Rosjanie, Żydzi, Tatarzy, Ormianie, Cyganie - to prawdziwa Jerozolima północy. Tu w obszarze rejonu solecznickiego spotykamy te wszystkie nacje, z ich zaletami, z wadami, swoim widzeniem świata, wreszcie wpływem na otaczający ich krajobraz.
W ostatnim siedemdziesięcioleciu doszło jednak do olbrzymich przekształceń w krajobrazie. Wkroczenie sowietów na te obszary w 1939r. zapoczątkowało niespotykaną dewastację obiektów kultury materialnej. Znikały wsie, dworki, pałace, zamki, znikały kapliczki, przydrożne krzyże, cmentarze, znikały drogi, zabudowania, studnie przydomowe, ogrody, sowiecki walec niszczył wszystko…. Wreszcie znikali ludzie. Za tym wszystkim kryły się ludzkie dramaty, wywózki, eksterminacja, upodlenie i … kreowanie sowieckiej rzeczywistości.
Przez miniony okres tylko rejonie solecznickim zniknęło z powierzchni ziemi niemal dwieście wsi, zaścianków, okolic, osad młyńskich, leśniczówek i gajówek, karczem, słowem miejsc gdzie zamieszkiwali i przebywali ludzie.
W tym okresie nie powstał żaden nowy kościół, odbudowano, ale już w innym miejscu kościół w Solecznikach, zniknęło z powierzchni ziemi wiele cmentarzy wiejskich przede wszystkim takich rodzinnych…. Zostały zniszczone lub zdewastaowane ziemiańskie dworki, stawy rybne, młyny, zabudowania gospodarcze nie tylko folwarczne, wycięto kolejne obszary leśne. Na stale zainstalowano w Puszczy Rudnickiej poligon wojskowy, gdzie wg naocznych świadków doszło do bezpowrotnych przekształceń w krajobrazie.

AKTUALIZACJA

pt., 01/06/2017 - 11:17

Data dodania: sob., 08/28/2010 - 23:02

Tak zwane cepeliny na niedzielę (wg przepisu Łarysy Danulewicz)
Farsz z tarkowanych ziemniaków, skrobia z wodą z ziemniaków odciśnięta przez gazę. Odciśnięty płyn po odstaniu musi być zlany, a skrobia z dna naczynia dodana do masy ziemniaczanej razem z jajkiem, solą, łyżką mąki, dwa obrane odgotowane ziemniaki, masę wymieszać.
Przygotować nadzienie do masy ziemniaczanej. Mięso wieprzowe chude pokrajane drobno nożem z dodatkiem pokrojonej w kostkę słoniny, farsz wymieszać z solą, pieprzem, majerankiem. Z ziemniaków nadziewanych farszem uformować gałki wielkości niedużych bułeczek-cepelinów.
Cepeliny ze wszystkich stron obsmażyć w tłuszczu aż się zrumienią, złożyć do żeliwnego bądź ceramicznego naczynia, dodać smalec, śmietanę, wodę, sól, pieprz. Przykryć, i wstawić do piekarnika i dusić około godziny. Podawać z sosem z rondla, oraz usmażoną słoninką na drobno.
Przepis na danie z ziemniaków, które jest serwowane od dawien czasów tylko i wyłącznie w okolicach Taboryszek i Turgieli.

AKTUALIZACJA

pt., 01/06/2017 - 09:21

Data dodania: śr., 11/24/2010 - 19:42