Butrymańce

Opublikował Mieczysław on śr., 11/24/2010 - 19:27
Janczuny - w drodze do Solecznik
Janczuny -  w drodze do Solecznik

 

 

Butrymańce (lit. Butrimonys) Gmina Butrymańce (Butrimonių seniūnija)

Dane kontaktowe:

Wójt:  Wanda Bielska, tel./ faks (380) 45 672    

Sołectwo Butrymańce (Butrimonių seniūnaitija): Butrymańce (Butrimonių k.) - 418 mk., Janiańce (Janonių k.) - 47 mk., - sołtys: Stanisława Czechowicz.

Sołectwo Dojlidy (Dailidžių seniūnaitija): Dojlidy (Dailidžių k.) - 211 mk., Wersoczka (Versekėlės k.) - 70 mk., Huta (Ūtos k.), Nowosady (Naujasėdžių k.) - 35 mk., Wysokie (Aukštalaukio k.) - 50 mk., Zwierzyniec (Žvėryno k. ) - 13 mk., - sołtys: Tadeuš Rudis.

Sołectwo Janczuny (Jančiūnų seniūnaitija): Janczuny (Jančiūnų k.) - 358 mk., Gudokampie (Gudakampio k.) - 55 mk., Majak (Majako vs.) - 7 mk., Narkuszki (Narkuškių k.) - 8 mk., Nowickiszki (Navickiškių k.) - 17 mk., Sinodwory (Senadvario vs.)- 11 mk., Maciuny (Maciūnų k.) - 15 mk., sołtys: Mirosław Wojtkiewicz.

Sołectwo Reże (Rėžių seniūnaitija): Reże (Rėžių k.) - 64 mk., Raściuny (Raščiūnų k.) - 54 mk., Posolcz (Pasalio k.) - 25 mk., Stawidańce (Stavidonių k.) - 57 mk., Czurańce (Čiuronių k.) - 44 mk., Łowkieniki (Laukininkų k.) - 12 mk., Porojść (Paraisčio k.) - 16 mk., Stare Rakliszki (Senųjų Rakliškių k.) - 9 mk., Nowe Rakliszki (Naujųjų Rakliškių k.) - 21mk., sołtys: Teresa Zujevič.

Sołectwo Strzelce (Šiaulių seniūnaitija): Strzelce (Šaulių k.) - 76 mk., Kuże (Kužių k.) - 41 mk., Jurgańce (Jurgionių k.) - 63 mk., Jundziszki (Jundeliškių k.) - 9 mk., sołtys: Teresa Binkevič.

(Przy nazwach miejscowości liczba mieszkańców wg wyników spisu z 2011r.)

 

Zabytki i ciekawe miejsca w Gminie:

Butrymańce:

- kościół drewniany z 1799r.,

- cmentarz przykościelny z cmentarzykiem rodziny Houwaltów,

- cmentarz parafialny z mogiłami żołnierzy Armii Krajowej,

Reże:

- głaz narzutowy ok 20 t.

Rakliszki :

- resztki pałacu Houwaltów.

Butrymańce - siedziba gminy liczącej 2099 mieszkańców, (w 2011r. - 1808 mk,) o powierzchni 91,99 km2, do której należy 29 wiosek.

Butrymańce leżą na zachód od Solecznik, przy granicy z Białorusią. W dawnych kronikach wymieniono rycerza nazwiskiem Putra, pochodzącego z wioski Butrymy, który miał walczyć pod Grunwaldem. Około 1600 roku Butrymańce i okolice należały do rodziny Houwaltów. Spośród licznej rodziny Houwaltów najbardziej znany to Krzysztof, syn Krzysztofa i Urszuli von Lőbenstein. Gdy wybuchła wojna polska z Kozakami, wezwany przez króla Jana Kazimierza, objął dowództwo nad piechotą polską. W 1652 r. otrzymał indygenat polski, zatwierdzony na sejmie 1662 r. i odmianę w herbie przez dodanie do niego Orła Białego. Krzysztof pozostawił dwóch synów, z których jeden osiedlił się na Litwie. Jedna gałąź mieszkała w majątku Nowe Rakliszki, niedaleko od miejscowości Butrymańce oraz w majątku w Onżadowie, Milwidach ówczesnej parafii turgielskiej. W 1909 roku mieszkało w Butrymańcach około 3 tys. osób, a okoliczne dobra należały do Józefa hrabiego Tyszkiewicza. Kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła zaprojektowany przez Jana Podczaszyńskiego został zbudowany w 1799 roku z funduszy Jana Szrottera, barona, kapitana wojsk pruskich.

Kościół w Butrymańcach
Butrymańce -kościół

Był początkowo kościołem filialnym bieniakońskim. Kościół jest drewniany, bezwieżowy, posiada cenne lichtarze pochodzące z XVIII wieku. Obok dzwonnica murowana z 1901 roku, ufundowana przez Paulinę z Puttkamerów Houwalt. Zachowały się groby rodzinne Houwaltów. W 1902 roku ks. Edward Rop, biskup wileński erygował samodzielną butrymańską parafię. Po 1905 roku zakazano grzebania na kościelnym cmentarzu, oprócz członków rodziny Houwaltów. W tej sytuacji Paulina Houwalt przyszła z pomocą parafii, ofiarowała ziemię na cmentarz, który został ogrodzony w 1912 r. murem kamiennym. W 1910 roku butrymańska parafia liczyła 3012 wiernych i należała do dekanatu raduńskiego. W 1930 roku okoliczne majątki posiadali: Witold Houwalt (Narkuszki 269 ha, Rakliszki Stare 220 ha), funkcjonowała Kooperatywa „Braterstwo”. Do 1939 roku Butrymańce należały kolejno do gminy ejszyskiej, potem bieniakońskiej. Na miejscowym cmentarzu znajduje się pięć mogił żołnierzy AK. Byli to żołnierze 77 pp. AK V batalionu 3 kompanii, (dowódca por. Jan Bobin „Kalina”) polegli 29 kwietnia 1944 w walce z litewskimi formacjami policyjnymi. Są tu pochowani: Władysław Gojżewski ps. "Wichura" (a nie Gojrzewski  „Figura" - błędnie na pomniku), Piotr Wojtkiewicz „Granat”, Józef Mickiewicz „Kret”, wszyscy ranni podczas bitwy, zostali następnie zamordowani przez Litwinów. 23 kwietnia 1996 r. odbyło się uroczyste poświęcenie pomnika. Na cmentarzu jest też grób Franciszka Wojciechowicza, dowódcy oddziału AK, rozbitego przez 34 zmotoryzowany pułk wojsk wewnętrznych NKWD 18 listopada 1944 pod Raściunami. Ponadto znajdują się mogiły innych partyzantów AK: Edwarda Zaleskiego i Józefa Milewskiego. Na butrymańskim cmentarzu spoczywają również niektóre ofiary spośród mieszkańców wsi Koniuchy, krwawo spacyfikowanej przez żydowsko -sowiecką partyzantkę w styczniu 1944 r.

Podział na gromady w 1935 roku

Gromada Butrymańce,

w. Butrymańce, maj. Rakliszki, w. Maciuny, Jundziliszki, kol. Kuże.

Gromada Drabiszuny

Drabiszuny, f. Narkuszki, w. Szczegliki, f. Sobolewszczyzna, f. Biryły.

Gromada Jurgańce

w. Jurgańce, w Kuże Małe i Wielkie.

Gromada Koniuchy

w. Wielkie i Małe Koniuchy, w. Koniuchy, w. Machniuny, w. Posolcz- w. Kazimierzowo.

Gromada Kalitańce

Kalitańce w. Rudnia, w. Poszulenie, zaśc., w. Gierwiszki zaśc, Długa wyspa, Raściuny, maj. w. Strzelce, w Kowalki.

Rakliszki (lit. Rakliškes) W odległości trzech kilometrów od szosy Ejszyszki - Soleczniki, w stronę od Butrymańców leżą Rakliszki, dawna posiadłość Houwaltów. Początkowo właścicielem majątku wchodzącego w skład klucza Horodno byli Tyszkiewicze, potem Potoccy, z których August hr. Potocki sprzedał Nowe i Stare Rakliszki Władysławowi Houwaltowi, dotychczasowemu dzierżawcy. Władysław Houwalt był synem gen. Krzysztofa Houwalta i Anny Sorokówny a żonaty był z Pauliną z hr. Puttkamerów, córką Stanisława i Felicji z Kieniewiczów. Po śmierci Władysława, jego żona Paulina wybudowała w 1908 roku dwór zaprojektowany przez Tadeusza Rostworowskiego. Dwór w Rakliszkach to budynek w głównej części parterowy, jedenastoosiowy, wzniesiony na planie prostokąta z ciężkim portykiem o czterech kolumnach. Paulina Houwaltowa wyjednała u władz carskich zgodę na ufundowanie w Rakliszkach ordynacji na prawach majoratu. Znana była jej hojność na rzecz kościoła i parafii w Butrymańcach. Przy dworze znajdował się rozległy park krajobrazowy. Jej syn, Witold Houwalt, żonaty z Marią Moszyńską wyprzedał folwarki Kuże, Maciuny i Narkuszki, kazał wyciąć też lasy. Krótko przed II wojną światową okrojony majątek przypadł snowi Witolda Władysławowi, oficerowi w 13 pułku ułanów, potem radcy ambasady polskiej we Francji. We wrześniu 1939 roku doszło do rozgrabienia i zniszczenia majątku przez okoliczne chłopstwo. Podobny los spotkał leżące dziś w granicach Białorusi Podweryszki Kiersnowskich. W wrześniu 1939 roku w majątku stacjonowało dowództwo sowieckiego pułku pancernego. 9 listopada 1943 r. 25 sowieckich i żydowskich partyzantów obrabowało majątek z koni, innego inwentarza i zapasów zboża. 1 marca 1944 r. 4 kompania AK „Krysi” Jana Borysewiczazaatakowała posterunek policji litewskiej znajdujący się w dworku. Po tym wydarzeniu Litwini opuścili Rakliszki. W maju i lipcu 1944 roku w miejscowym majątku odbywały się spotkania dowództwa Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej z przedstawicielami partyzantki sowieckiej, stacjonującej w Puszczy Rudnickiej. Chodziło o ewentualne zawarcie porozumienia w obliczu zbliżającej się akcji „Ostra Brama” i mającej nadejść ofensywy regularnych oddziałów sowieckich. 30 czerwca 1944 roku Komendant "Wilk"przybył na inspekcję V batalionu a potem zakwaterował się we dworze w Rakliszkach. Następnego dnia przeprowadził, zorganizowane za pośrednictwem pchor. J. Sławińskiego ps. "Szczekacz" i kpt. "Sztremera", spotkanie z dowództwem partyzantki sowieckiej z Puszczy Rudnickiej. Rozmowy prowadzone były na moście na Solczy w Starych Rakliszkach. Następnego dnia ppłk "Wilk" dokonał przeglądu V batalionu na wygonie pomiędzy wsiami Strzelce i Raściuny. Nadał wówczas awanse i odznaczenia partyzantom tej jednostki”. Dzisiaj w Rakliszkach możemy obejrzeć pozostałości dawnego dworku.

Strażnik Maryli

W Starych Rakliszkach urodził się w 1926 roku Michał Wołosewicz, mieszkający później w Bieniakoniach (dziś Białoruś): „Po wojnie porzucił Wilno i za kawałkiem chleba powędrował do Bieniakoń na Białorusi”. Tu miał poznać stuletnią staruszkę, która osobiście znała Marylę Puttkamerową -Wereszczakównę i opowiadała o dobrej hrabinie. Michała zainteresowało to kiedy staruszka powiedziała, że hrabina była nieszczęśliwa, bo nie wyszła za mąż za ukochanego. Starowinka opowiadała, że hrabina chodziła zawsze w żałobie, a nikt nie wiedział, po kim, bo jej mąż żył, i że nigdy nie pozwalała by wiejskie dziewczyny wychodziły za mąż bez miłości i potrząsając pałeczką, czyli laską, mówiła: „Bez uczucia za mąż wyjść nie pozwolę! Ja ci krówkę dam w posagu, kochaj swego pastuszka czy parobczaka, żyjcie u mnie w czworakach”. „Zgasła cicho i bez harmideru, po powstaniu, a jej mogiłka znajduje się w Bieniakoniach” - opowiadał pan Michał. - Po śmierci nad jej grobem pojawił się kłąb pary - to dusza wyszła na spotkanie z utraconym kochankiem”. Michała Wołosewicza tak zafascynował los Maryli, że zaczął pisać wiersze. Zaczął tęsknić za „swoją” Marylą. Znalazł żonę, ale żona bywała zazdrosna o Marylę, w złości nieraz mówi, że to jego kochanka. „Ludzie we wsi powiadają, że ja Marylę kocham dłużej niż Mickiewicz” - wyznawał nie bez dumy. Napisał o niej 65 wierszy - rymowane, bo bez rymu nie ma poezji. Zadbał też i ocalił grób Maryli, który chciano zniszczyć w czasach radzieckich. Michał żegnał się rymem:

„Mieszkam w Białorusi, Litwa za rzeką,

a granica Polski daleko, daleko.

Czasem ktoś mi takie pytanie zadaje:

kim jestem w tej chwili i komu honor daję?

Odpowiadam szybko: jestem z Wileńszczyzny,

ja synem tej ziemi - Polak bez ojczyzny.

Bo moce piekieł ziściły swe plany:

ja przez sojuszników już w Jałcie sprzedany.

Dziś o tym historia wstydliwie wspomina,

nie znano, nie chciano znać planów Stalina.

Dali mi rozkosze czerwonego raju,

a dziś nazwę obcego w swym rodzinnym kraju”1

Wydał tomik poetycki „Brzózka Maryli”. W roku 1971 Michał Wołosewicz odszukał miejsce pogrzebania mjra Jana Piwnika „Ponurego”2 w miejscowości Wawiórka. Mogiłę tę wskazała Helena Marcinowicz z Wawiórki. Michał Wołosewicz wspólnie z Wawrzyńcem Woszwiłło grób chronił od zniszczenia i zapomnienia, aż do czasu ekshumacji i przeniesienia szczątków bohatera do Polski do klasztoru w Wąchocku co nastąpiło w 1988 r. W czasie okupacji Michał był żołnierzem Armii Krajowej. Zmarł 10 stycznia 2004 r., pochowany został w Bieniakoniach.

 1 J. Strzałka, Nasz Adaś, Tygodnik Powszechny Nr 51-52/1998 r.

2 Jan Piwnik "Donat", „Ponury", ur. 31 sierpnia 1912 r. we wsi Janowice k. Opatowa. W 1933r. ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim. W latach 1935 - 1939 służył w Policji Państwowej; udział w wojnie obronnej 1939 r., w listopadzie dostał się do Francji, w 4 Brygadzie Kadrowej Strzelców, potem w 1 Sam. Brygadzie Spadochronowej. Zrzucony do kraju 7 listopada 1941 roku. W lecie 1942 r. skierowany przez Komendę Główną Armii Krajowej do „Wachlarza", dowodził II odcinkiem w Równem. Po aresztowaniu i ucieczce z więzienia wrócił do Warszawy, 18 stycznia 1943r. dokonał odbicia z więzienia w Pińsku żołnierzy "Wachlarza. W marcu tego roku został komendantem Kedywu w Okręgu Radomsko-Kieleckim AK, organizacja „Zgrupowania Partyzanckie Armii Krajowej Ponury". Latem zgrupowania z powodzeniem wykonały szereg ataków na obiekty wroga i akcji dywersyjnych. W lutym 1944 r. odkomenderowany do dyspozycji Okręgu „Nowogródek" Armii Krajowej. Dowodził samodzielnym oddziałem partyzanckim, a następnie VII batalionem 77 pp. Armii Krajowej. 16 czerwca 1944 r., poległ pod Jewłaszami. Pośmiertnie awansowany do stopnia majora; odznaczony Krzyżem Walecznych dwukrotnie i Krzyżem Virtuti Militari IV klasy. Pochowany w czerwcu 1988 r. w krypcie Klasztoru o.o. Cystersów w Wąchocku.

Janczuny, 4 km na płd. –zach. od B.

W początkach XX wieku istniały tu zagrody: Ignacego i Władysława Woronieckiego i Tomasza Draba, Pietraszunów, Bartoszewiczów, Falkowskich i Milunów.

W 1965 roku rozpoczęto budowę osiedla Janczuny, o tym świadczy pamiątkowy napis na głazie narzutowym. W osiedlu kapliczka Najświętszej Marii Panny z 2000 r,.

29 kwietnia 1944 r. doszło w okolicach wsi Janczuny do bitwy partyzantów Armii Krajowej z oddziału Jana Bobina ps. „Kalina” z litewskim batalionem policyjnym. Bitwa trwała kilka godzin. 1 kompania AK liczyła 100 partyzantów, natomiast oddział litewski ponad 200 żołnierzy. Straty polskie to trzech zabitych (ranni, następnie zamordowani przez Litwinów na polu walki) i kilkunastu rannych, straty litewskie to 12 zabitych i kilkudziesięciu rannych, z których kilku zmarło wkrótce w szpitalu w Ejszyszkach.

Dziś w Janczunach znajduję się gminny dom kultury.

Z Janczun pochodzi Zdzisław Palewicz, (ur. 1961 roku), nauczyciel języka polskiego, działacz społeczny, od 2012 mer rejonu solecznickiego, od 1995 roku wicemer rejonu solecznickiego, w latach 1991-1995 burmistrz Solecznik.

Raściuny

Raściuny 3,5 km na północ od B., 303 ha powierzchni. Lit. – Raščiūnai.
W latach 1839-1859 stacja telegrafu optycznego. Cmentarz w 1915 roku na zachodnim skraju wsi, nie istniał już w 1930 roku.
Wieś zapisana w kronikach ruchu niepodległościowego jako miejsce defilady oddziałów partyzanckich AK przed wymarszem na Wilno oraz budowy mostu przez Solczę przez pododdziały saperskie polskich partyzantów.
W dniu 2 lipca 1944 roku V batalion 77 pp AK w pełnym składzie zaprezentował się dowództwu połączonych Okręgów Wileńskiego i Nowogródzkiego AK na przeglądzie. Wizytowali partyzantów wtedy ze swoimi sztabami:
płk Aleksander Krzyżanowski Wilk dowódca połączonych Okręgów;
ppłk Janusz Szlaski Borsuk, ustępujący dowódca Okręgu Nowogródzkiego;
ppłk cc. Adam Szydłowski Poleszuk, nowy dowódca Okręgu Nowogródzkiego.
Na łące pomiędzy wsiami Raściuny i Strzelce wystąpiły:
3 kompanie strzeleckie – 340 żołnierzy,
półkompania saperów – 40 żołnierzy,
zwiad konny – 10 żołnierzy,
zwiad kolarski – 20 żołnierzy,
pluton kozacki – 12 żołnierzy,
służby gospodarcze – 24 żołnierzy,
razem – 456 żołnierzy.

Wspomina Ryszard Kiersnowski: Raściuny, gdzie w dwa dni później miała miejsce wspomniana już wizytacja generała Wilka i jego pertraktacje z partyzantami sowieckimi. Urządzono wtedy rodzaj parady, uroczysty przegląd całego batalionu z udziałem generała i towarzyszących mu wyższych dowódców.

Staliśmy uszeregowani kompaniami, w pełnym rynsztunku, dzień był piękny. Generał ze swą świtą nadjechał konno – proporczyki, lance jak na obrazie – potem przechodził przed frontem poszczególnych kompanii. Przed naszą zatrzymał się trochę dłużej, bo byliśmy właśnie po akcji podweryskiej, więc chciał zamienić kilka słów z żołnierzami. Los padł na mnie, jako dowódcę drugiej drużyny [pierwsza, dowodzona przez Piętkę, była gdzieś na patrolu], Licho kazał mi wystąpić, Wilk zadał mi kilka pytań o przebieg akcji, powiedziałem pokrótce, co robiłem w Podweryszkach, nie wspominając jednak, że to mój dom rodzinny. Wilk powiedział: "W imieniu służby dziękuję», i mruknął coś, że mój dowódca się tym zajmie, co zapewne miało dotyczyć jakiegoś odznaczenia, a mnie wydało się wysoce niestosowne, bo żadnych "wielkich czynów" nie dokonałem, więc było to mruknięcie typowo rutynowe, niegodne podniosłego nastroju. Gdy meldowałem, posłyszałem z lewej strony pstryknięcie aparatu fotograficznego, które pamiętam do dziś"

R. Kiersnowski Tam i wtedy. W Podweryszkach, w Wilnie i w puszczy. 1939-1945, Warszawa 1994 r.


Po wejściu Sowietów w 1944 roku sierż. NN Marek i kpr. Franciszek Wojciechowicz Bocian utworzyli oddział partyzancki w sile ok 40 ludzi.
18 listopada w trakcie ataku na sowiecki konwój, prowadzący aresztowanych okolicznych mieszkańców został nieoczekiwanie wzięty w dwa ognie przez dwie sowieckie grupy operacyjne i doszczętnie rozstrzelany. Zginęło 24 partyzantów w tym sierż. Bocian a dwóch Sowieci wzięli żywcem.

 

Polskie szkolnictwo:

Gimnazjum im. Anny Krepsztul

Dyr. Teresa Sawiel

Salčininkų r. Butrimonių Anos Krepštul gimnazija

Butrimonių k. LT – 17157, Šalčininkų r., tel./fax (380) 45671,

e-mail:szkbutr@email.ltwww.butrimonys.salcininkai.lm.lt,

 

Filie: Janczuny, Gierwiszki

 

Polska Szkoła w Dojlidach

Dailidžių pagrindinė mokykla. Dailidžių k., LT-17-153 Butrimonių sen.., Šalčininkų r.;

el. paštas: dailidziumokykla@micro.lt ; tel. (380) 36 916.

Dyrektor: Leonora Jurgo

 

Polskie Przedszkole w Janczunach

Dyrektor Lucja Rynkiewicz, tel: (380) 36 831, Jančiūnų k., e-mail: lucyna@mail.ru

 

Tekst: Mieczysław Machulak Copyright by © 2010 - 2016 Mieczysław Machulak /soleczniki.pl